Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Duch w maszynie - Blog Olafa Szewczyka Duch w maszynie - Blog Olafa Szewczyka Duch w maszynie - Blog Olafa Szewczyka

13.05.2013
poniedziałek

Już po awarii!

13 maja 2013, poniedziałek,

 

Mili Czytelnicy,

jak się okazało, od początku funkcjonowania „Ducha w maszynie” – czyli przez trzy doby z ogonkiem – nie można było publikować komentarzy. Dopiero przed półgodziną zauważyliśmy pod ramką na uwagi Czytelników złowieszczy komunikat: „Input error: Invalid referer”. Przyznaję, trochę mi ulżyło. Z drugiej strony, przede mną chwila prawdy. Jeśli nadal pod tekstami będzie tak pustawo, przyjdzie mi chyba honorowo złamać pióro.

Szanowni Państwo! Jeśli próbowaliście mi wcześniej powiedzieć, czy moje uwagi są interesujące i dlaczego nie, serdecznie Was przepraszam za to, że nie mieliście tej sposobności. Teraz – odpukać – już wszystko powinno działać jak należy. Na psa urok.

 

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 4

Dodaj komentarz »
  1. Ciekawi mnie opinia Szewczyka.

    Ze statystyk wynika ze w Europie i Polsce nastepuje gwaltowny wzrost zachorowan na bialaczke, raka, otylosci, chorob krazenia, cukrzycy,….

    Ja mysle ze powodem tego sa wlasne te nowe technologie, skandalicznie nie przydatna czlowiekowi dieta i brak aktywnosci fizycznej.

    Jest przeciez oczywiste ze komorki, satelity, GPS, wszelkiej masci bezprzewodowe polaczenia i radary te wojskowe i cywilne emituja fale elektromagnetyczne gigantycznych mocy i nieustannie. Co zabija czerwone cialka krwi gotuje organizmy zywe jak mikrofalowki. To dlatego widzimy juz dwudziestolatkow pozbawionych wlosow i 2 letnie kolejki w klinikach onkologicznych.

    Dlaczego emisje elektromagnetyczne nie sa monitorowane ??? w podobny sposob jak temperatura i cisnienie ?

    W sprawie diety wiadomo, za duzo miesa za duzo cukru i przeroznej masci produktow chemicznych zamiast naturalnej zywnosci. Za malo warzyw i owocow. Wynikiem sa otylosc, choroby krazenia, cukrzyca, nadcisnienie,… 10 mln polakow ma problem z nadcisnieniem. I znowu nie znalazlo to nawet uwagi tzw ministra zdrowia.

    Powyzsze, promieniowanie i zla dieta, eliminuja polakow z jakiejkolwiek aktywnosci fizyczno-sportowo-rekreacyjnej co dalej pogarsza stan zdrowia polakow.

    To jest bardzo powazne i cudem jest ze nie zdololo jeszcze zainteresowac ten tepy nie-rzad dyktatora Donka Tuska ani mediow. W miedzyczasie ludzkosc a raczej pazernosc przedsiebiorcow obrala kierunek ku wlasnej samozagladzie.

  2. a jednak fb to nie wszystko 😉

  3. @axiom1

    Obawiam się, że Pański lęk przed wszechobecnym elektromagnetycznym smogiem może być zasadny. To znaczy na pewno wiemy, że silne pole elektromagnetyczne szkodzi, vide słynna choroba mikrofalowa radiotelegrafistów, swego czasu mówiło się też o ryzyku obniżenia płodności mężczyzn chętnie trzymających notebooki na kolanach. A przenikające wszystko sygnały telefonii komórkowej? Podejrzewamy, że mogą zaburzać orientację przestrzenną ptaków i owadów. Już tylko to może stanowić dramat, jeśli wziąć pod uwagę choćby samo zagrożenie dla pszczół, szalenie dla nas ważnych.

    A propos komórek, wyniki badań ich szkodliwości dla naszego zdrowia są sprzeczne. Niektórzy lekarze wskazują na zwiększone ryzyko zachorowań na raka wśród osób – zwłaszcza dzieci – które mają zwyczaj długo rozmawiać przez przenośny telefon. I ja bym radził raczej brać te ostrzeżenia poważnie. Choćby na wszelki wypadek. Sam mam nawyk rozmawiania przez komórkę krótko. Kiedyś bowiem korzystałem z modelu, który – gdy się zapomniałem i prowadziłem rozmowę zbyt długo – przyprawiał mnie o ból głowy i rozdrażnienie. Znajomi żartowali, że to pewnie na tle nerwowym :). Rzecz w tym, że gdy zmieniłem telefon, moja tolerancja na długie rozmowy skokowo wzrosła. Poszczególne modele charakteryzują się różną siłą emisji (abstrahując od tego, że przy słabym sygnale nadajnika siła ta rośnie), ja trafiłem pechowo. Jak później sprawdziłem, mój telefon nadawał niczym radiolatarnia.

    Dziś już renomowani producenci raczej trzymają się norm, niebezpieczeństwo zmalało. Dziecka jednak lepiej nauczyć rozmawiania przez zestaw słuchawkowy, aby telefon był oddalony od głowy.

  4. @byk

    Zdecydowanie Facebook to nie wszystko :). Ja generalnie za FB nie przepadam; kiedyś przy jakiejś okazji napiszę, dlaczego.

css.php